NJPW „Wrestle Kingdom” 10 4/01/16 @ Tokyo Dome – Po mocarnym WK9 i roku oczekiwań na jubileuszową edycje nastał w końcu magiczny 4 stycznia 2016 roku (jak ten czas zapier…)! Tym razem zamiast pobierać później z sieci postanowiłem ogarnąć całe wydarzenie na żywo za pośrednictwem serwisu NJPW World, który miał oferować czystą transmisję bez ścinek i lagów. Nie sądziłem, że będą jakieś streamy, ale dzisiaj coś się pojawiło – ponoć cięło nieźle i był kilkusekundowy lag względem oryginalnej wersji także mimo iż World czasami potrafił zaciąć, to nie żałuje wydanej kasy. Zwłaszcza, że subskrypcja na ten miesiąc obejmuje też kilka następnych styczniowych gal w cenie.Read More →

NJPW „Dominion” 5/07/15 @ Osaka-Jo Hall – lipcowe ppv New Japan mogło pochwalić się przyzwoitą kartą. Brakowało tutaj zapychaczy, cała karta jest przemyślana i prezentuje się świetnie na papierze. To powrót po wielu latach do hali Osaka-Jo, która moim zdaniem prezentuje się świetnie. Spora płyta, balkony i sufit wypełniony lampami. Niczym nie ustępuje znanym obiektom z Tokio. Widownia również ogromna – podawane 11,400 fanów zdaje się niewiele odbiegać od zwykle podkręcanych wyników. Yohei Komatsu & Tiger Mask & Jushin Liger & Satoshi Kojima & Hiroyoshi Tenzan vs. Yuji Nagata & Manabu Nakanishi & Ryusuke Taguchi & Mascara Dorada & Sho Tanaka – Typowy wieloosobowy preshowRead More →

NJPW „Wrestle Kingdom 9” 4/01/2015 – Po budowanym tak długo hajpie, wielu materiałach promocyjnych za sprawą promocji na amerykański rynek przez GFW, itd. w końcu magiczna data, 4 stycznia, pojawiła się na kalendarzu i New Japan odpaliło swoje główne działo w legendarny stadion Tokyo Dome. Ta edycja była wyjątkowa. Różniła się wiele od poprzednich. Największą różnicą jest oczywiście fakt, że było to nadawane w USA, także złamano tu barierę dla wielu nie do przeoczenia, czyli odpalony profesjonalny anglojęzyczny komentarz. Muszę przyznać, że komentarz Ross & Striker był średni z dobrymi momentami w jedynie trzech ostatnich walkach. Rozumiem, że chodziło o wdrożenie tego do Stanów iRead More →

Pro wrestling jest formą rozrywki, przedstawiającą markowane konflikty toczone przez kolorowe charaktery (gimmicki) w odpowiednich rolach z finałami mającymi zawsze miejsce w ringu. Jakie proste i oczywiste, czyż nie? Otóż, przynajmniej kiedyś, właśnie nie.Read More →

Po dosyć długim oczekiwaniu w końcu nadszedł dzień gali Revolution Pro, którą postanowiłem zobaczyć na żywo. O tej federacji dowiedziałem się parę miesięcy temu, gdy na ich eventcie pojawił się Hiroshi Tanahashi i zrobiło się o niej na moment głośniej. Zacząłem wtedy szukać więcej informacji na jej temat i zorientowałem się, że 15 i 16 marca odbędzie się dosyć ciekawy wrestlingowy weekend z topowymi gwiazdami sceny niezależnej – Colt Cabana, Jay Lethal, Sonjay Dutt, Ricochet, Rich Swann, The Young Bucks oraz perełką wieczoru, czyli Ric’iem Flair’em.Read More →

I stało się… po kilkunastu latach oglądania jedynie na ekranie tv, wybrałem się na live event WWE! Wiele gal przeszło mi już koło nosa, ponieważ nie przykuwałem większej uwagi do ogarnięcia wszystkiego przed i potem było już za późno i tak dalej, ale tym razem postanowiłem wszystko przygotować wcześniej, aby poszło gładko i przyjemnie. W życiu jednak wychodzi inaczej i koniec, końców zebrałem ekipę i ogarnąłem bilety dopiero… dwa dni przed rozpoczęciem gali. 😮Read More →

Oglądając na żywo nie można przewijać, także siłą rzeczy obejrzy się całe show. Odpalając kick off o 23, gala zamknęła się przed 6 rano. Ledwie spóźniłem się do pracy, haha. 😀 Oprawa dobra, publika pyszna, ale czy jakaś wyjątkowa? Nie widać większej różnicy między tymi ~75,000 zbieranymi w ostatnich latach. Oczywiście ten i poprzednie wyniki są naciągane i przekłamane na potrzeby pompy w mediach. Podobnie jak rekord ok. 93,000 z WrestleManii III był podniesiony z bodajże 70,000 tak tutaj słyszałem plotki o tym, że realnie było tam 85,000 osób. Co do oprawy – uboższa rampa przypadła mi do gustu. Było więcej miejsca dla ludzi! Szkoda,Read More →

Kilka miesięcy temu zagadał do mnie stary znajomy z internetów, Milos w sprawie wyjazdu na gale wXw i nie zastanawiając się za dużo zabookowałem od razu bilety. Mieścina w której mieszczą się ważniejsze eventy tej federacji – Oberhausen – nie znajduje się daleko i atrakcji było co nie miara. W końcu to jeden z ważniejszych turniejów w Europie, gdzie poziom generalnie jest wysoki i sprowadzanych jest sporo gwiazd z zagranicy, chociaż nie ukrywam, że głównym selling pointem całej eskapady była obecność największej gwiazdy puroresu – Hiroshi Tanahashi.Read More →

Od dawna targają mną różne przemyślenia o tym od czego wg. slangu forum jesteśmy uzależnieni. Niestety, coraz częściej nie przelewam tych myśli na forum publicznym. Niejedne zasługiwałyby pewnie na brak odzewu i podnoszenia jakiejś wymiany poglądów odnośnie opisywanego problemu, ale myślę jednak, że znalazłyby się i takie warte jakiejś szerszej polemiki także postanowiłem się spiąć i zacząć w końcu coś szemrać na klawiaturze. Wybrałem formę krótkich felietonów, które dają najwięcej swobody, pozwalają często ponieść się fantazji i… myślę, że nie utoną gdzieś w „dyskusjach”, gdybym tematy swoich wypocin postanowił zawrzeć w zwykłym wątku umieszczonym w dziale dyskusje. Całość schludnie oprawiam w nazwę -chairshot- i pierwszyRead More →

NJPW „Sakura Genesis” 9/04/17 @ Tokyo Ryogoku Kokugikan – New Japan powróciło do Sumo Hall. Kwietniowe gale nigdy nie zawodzą i tak było też tym razem. W tym roku event znany wcześniej jako „Invasion Attack” został przedstawiony pod zupełnie nową nazwą. Wszystkie walki drużynowej Bullet Club vs. CHAOS są warte oglądania. Nie będę się zawodził na każdej z osobna bo śpieszno mi do main eventu, ale muszę przyznać, że Kenny Omega i Toru Yano łączy dosyć niespodziewana i dobra chemia ringowa. Ricochet błyszczał w swoim multiman tagu. Podobnie jak Juice Robinson, który kolejny raz już zwraca na siebie uwagę. War Machine z Ring of Honor wRead More →