Cisza na blogu spowodowana jest analizą wszystkich materiałów (nagrywałem kamerą z telefonu, Nikonem i GoPro), także mam kilka tysięcy fotek/filmów/folderów do przekopania. Poza tym, nie łatwo też wrócić do normalności po taaakim tripie. 🙂 Na blogu pojawi się wkrótce ->Read More →

Wrzucałem już film z tego wydarzenia na fanpage bloga, ale w końcu chciałbym podzielić się również fotką, jaką Raymond podesłał mi na Facebooku. Świetna sprawa, bateria z telefonu mi padła i sami zaproponowali, że cykną nam selfie i podeślą mi je później. Poezja! 🙂   Zapraszam do subskrybowania kanału. Pojawi się więcej materiałów!  Read More →

Kilka godzin temu wróciłem do domu i zaczynam powoli zbierać myśli… Nie jest to łatwe, bo wyjazd ten był bardzo wymagający. Stanowczo za dużo się działo w ciągu zaledwie jednego tygodnia, co wraz z bardzo małą ilością snu po kilku dniach daje w kość. Droga powrotna dała mi się bardziej we znaki, niż wyjazd tam. 23,5 godziny licząc zabawę jedynie z lotniska w Narita do Zaventem w Brukseli z przesiadką w Doha, ale poza tym dodać trzeba jeszcze kilka godzin tu i ówdzie z dojazdami na lotnisko. To wszystko z targaniem przy sobie ciężkich bagaży i zdobyczy z tamtych imprez.Read More →