Kraj Kwitnącej Wiśni wchodzi w krew. Po ostatniej wizycie na przełomie grudnia i stycznia ciężko było mi wrócić do rzeczywistości, ale powrót ten nie będzie trwał długo, bo zdecydowałem się spędzić wakacyjny urlop również w tym kraju. Po ostatnim rollercasterze emocji, atrakcji i zajebistości ciężko myśleć o czymś innym, także wracam ponownie! Teraz z przesiadką w Abu Dhabi (ciekawe jak to będzie…) i pobyt na dwa tygodnie. Ostatnie siedem dni, to zdecydowanie za krótko….  (czytaj dalej na blogu) 🙂Read More →