NJPW „Dominion” 5/07/15 @ Osaka-Jo Hall

NJPW „Dominion” 5/07/15 @ Osaka-Jo Hall

NJPW „Dominion” 5/07/15 @ Osaka-Jo Hall – lipcowe ppv New Japan mogło pochwalić się przyzwoitą kartą. Brakowało tutaj zapychaczy, cała karta jest przemyślana i prezentuje się świetnie na papierze. To powrót po wielu latach do hali Osaka-Jo, która moim zdaniem prezentuje się świetnie. Spora płyta, balkony i sufit wypełniony lampami. Niczym nie ustępuje znanym obiektom z Tokio. Widownia również ogromna – podawane 11,400 fanów zdaje się niewiele odbiegać od zwykle podkręcanych wyników.

Yohei Komatsu & Tiger Mask & Jushin Liger & Satoshi Kojima & Hiroyoshi Tenzan vs. Yuji Nagata & Manabu Nakanishi & Ryusuke Taguchi & Mascara Dorada & Sho Tanaka – Typowy wieloosobowy preshow New Japan, gdzie każdy dostał chwilę za siebie. Liczba gwiazd, która nie zakwalifikowała się do głównej karty jest ogromna i pokazuje tylko, jak bardzo rozbudowany jest roster tej federacji. Po kilku ciekawych akcjach ostatecznie Dorada przykłada młodego Komatsu.

IWGP Jr. Tag Team Titles: The Young Bucks (Matt & Nick Jackson) © vs. reDRagon (Kyle O’Reilly & Bobby Fish vs. Ropponogi Vice (Rocky Romero & Baretta) – Zwykle nie przepadam za tymi drużynowymi walkami juniorów, bo od dawna walczą tam ze sobą te same teamy w wieloosobowych tagach, które ambitne nie są i skupiają się jedynie na ładowaniu jak największej ilości spotów. Tutaj było jednak trochę inaczej i spodobało mi się. Było kilka oryginalnych akcji i ciekawych rozwiązań oraz fajna końcówka. Bucks bronią, ale to Romero był gwiazdą tego spotkania. :t_up:

Tetsuya Naito & Tomoaki Honma vs. Bullet Club (Bad Luck Fale & Yujiro Takahashi) – Dziwna struktura pojedynku. Naito z face’owej drużyny bawił się w tweenera, nie chcąc pomagać na początku Honmie, po czym jakby nigdy nic w środku walki bez większej motywacji dołączył do tego spotkania. Jego zagrania czasami dawały dobre reakcje nawet znienawidzonemu Bullet Club. Ciekawe, chociaż na zestawienie Naito/Takahashi coraz trudniej mi jest patrzeć. Wygląda na to, że w końcu mają zamiar odświeżyć postać Naito i nie protestuje przed takim rozwiązaniem.

Kazushi Sakuraba vs. Katsuyori Shibata – WOW~! Długo wyczekiwana walka, która kwalifikuje się do moich tkw. dream matchy. Legenda MMA, Sakuraba i Shibata, znany ze swojego stiffowego stylu, przybyli do New Japan jednocześnie w 2013 roku jako drużyna Laughter7 i dopiero po ponad dwóch latach przedstawiono nam walkę tej dwójki. Starcie dla koneserów, bogate w wiele zwrotów akcji, PRZEPIĘKNĄ TECHNIKĘ i świetną publikę. Motyw w którym Sakuraba wskoczył Shibacie na plecy i dusił go sleeper holdem, po czym ten starał się złapać ręką linę, ale Sakuraba mu je poblokował i ostatecznie złapał linę szczęką niesamowity! Zaskoczenie na całej linii. Nie spodziewałem się aż tak dobrej walki. Spektakl godny sceny Tokyo Dome!

IWGP Jr. Heavyweight Title: Kenny Omega © vs. KUSHIDA – Dobra walka. Omega świetnie pracował nad nogą oponenta w pierwszym etapie spotkania, opracowując kilka efektownych akcji na prawe kolano KUSHIDY, m.in. srogi rzut o krawędź ringu, czy wyniesienie na barierkę po czym sprawnie przypiął go do figury czwartej. Niestety, nieco pogubili motyw z nogą – jak zwykle zresztą – i chwilę później challanger biegał po ringu sprintem, co mnie osobiście bardzo razi, ale za to, co robili potem mogę im to wybaczyć. KUSHIDA świetnie zapinał dźwignie na rękę i w końcówce dzięki wygrał tytuł dzięki temu submissionowi zamykając misję po wygranej turnieju Best of the Super Juniors sukcesem. Zmiana pasa podchodzi mi średnio. Nie jestem fanem japończyka, a odświeżony Omega nie dostał szansy, by się odpowiednio wykazać w roli mistrza. Polecam!

NEVER Openweight Title: Togi Makabe © vs. Tomohiro Ishii – Początkowo wkradł im się niezły botch – Ishii skoczył z narożnika na Makabe stojącego poza ringiem, który go nie złapał… w efekcie Ishii całym impetem uderzył plecami o posadzkę, po czym mimo wszystko wstał jakby nigdy nic, bo to Togi miał robić za tego, który sprzedaje uderzenie. To nieco wybiło mnie z rytmu na początku, także ciężko było mi się wczuć w to spotkanie ponownie. Było kilka ciekawych akcji, jak masywny german suplex, którym Makabe cisnął challangera w narożnik czy ostry King Kong Knee Drop z narożnika, którym Makabe zakończył walkę trafiając w kark Tomohiro. Mnie nie porwało, ale ta walka pewnie znajdzie swoich fanów.

IWGP Tag Team Titles: Michael Bennett & Matt Taven © vs. Karl Anderson & Doc Gallows – podobnie jak w zmaganiach junior tag, tutaj również występują sami goście zza granicy, do tego obie drużyny to czarne charaktery… W zasadzie jedyny sposób na reakcję publiczności w takim przypadku, to zabawy z kobietami i tak też uczynili. Gallows mocno kopnął Marię oraz wykonany ciekawy kończący cutter Andersona do którego Doc specjalnie podrzucił w górę Tavena. Śreeedniak.

Hiroshi Tanahashi vs. Toru Yano – Starcie wieńczące feud w którym dano Asowi New Japan odpocząć od main eventów. Tana prezentował się świetnie – nowy fryz i ciuchy. Lubię obu uczestników i sposób w jakim Yano prowadzi swoje walki, także nieźle się bawiłem, ale każdy kto nastawiałby się tutaj na jakieś mega widowisko by się zawiódł.

IWGP Intercontinental Title: Hirooki Goto © vs. Shinsuke Nakamura – Obok ich starcia o pas IWGP z 2009 roku to moje ulubione starcie tej dwójki. Nie sposób nie wspomnieć o wypasionym attire Nakamury, który przy swoim entrance przebrany był w strój ninja. Co ciekawe, miało to również odniesienie w walce, bo dodał jakby nieco takich zachowań, co urozmaiciło. Końcowe minuty to poezja. Kolejny świetny match na tej gali. Goto wygrywa i dobrze, Nakamura zrobił z tym pasem już wszystko co możliwe i powinien teraz wyżej patrzeć, natomiast Hirooki mimo długiego stażu w New Japan ma wciąż jeszcze coś do udowodnienia.

IWGP Heavyweight Title: A.J. Styles © vs. Kazuchika Okada – Robili dobre walki wcześniej, ale tutaj odpalili prawdziwy klasyk! Od samego początku oglądało się nie myśląc o pierdołach, bo uczestnicy main eventu dbali o to, by cały czas było na co popatrzeć. Z czasem budowali świetne emocje, ogarniali naprawdę mocne i nowatorskie spoty oraz ta końcówka… reversal za reversalem, prawdziwa magia i sztuka, którą opanowało niewielu. Starcie kalibru bojów Okady z Tanahashim. (*****).

Widać, że New Japan uderza srogo w rynek Osaki i chce mieć dobre widownie w tym budynku. 11,400 fanów zostało uderzonych najcięższymi działami New Japan – świetne zmagania junior heavy, techniczno-shootowe-zajebiste Sakuraba/Shibata, Ninja-Nakamura i fenomenalna walka wieczoru z zmianą głównego pasa w zestawie. Jedna z lepszych gal NJPW ever. Polecam każdemu! :shock:

TOP3:

1) Styles vs. Okada

2) Sakuraba vs. Shibata

3) Omega vs. KUSHIDA

Przeczytałeś? Machnij komentarz :)